Czas zakończyć projekt "LN". Który już jakiś czas temu wypełnił swoją misję. Co prawda obecnie została mi jeszcze pewną kropka nad i. Jednak chyba trzeba ze sceny zejść - nawet wbrew sobie. Satysfakcja z osiągnięcia celu pewnie była by ogromna ale jaka była by tego cena? Pewnie za duża (i dosłownie i w przenośni). A jak powiedział mi kiedyś mój kolega "Ci ludzie nie są tego warci" . Amen. Albo może jeszcze inaczej - rzucić to w cholerę i iść dalej. Nowych celów jest już kilka. Cel pierwszy (1) - O.
Komentarze
Prześlij komentarz